Polskie sery żółte
Polska nie jest i nie była potentatem w produkcji serów. Przywykliśmy sądzić, że poza oscypkiem nie mamy się czym pochwalić. I jako konsumenci słabo się znamy na serach. Tymczasem polskie żółte sery zyskują uznanie za granicą.
Tradycja
W Polsce żółte sery pojawiły się za sprawą holenderskich osadników, którzy pokazali jak w przetwórstwie mleka pójść o krok dalej, przedłużając tym samym przydatność nabiału. Obecnie produkowanych jest wiele gatunków inspirowanych holenderskim doświadczeniem, wzbogaconym o regionalne zwyczaje. Z czasem zaczęto u nas produkcję serów typu holenderskiego – z pięknymi dużymi dziurami oraz francuskiego.
Ser Podlaski
Podlasie to region przodujący w produkcji serów. Najlepszym przykładem jest Ser Podlaski o delikatnym, lekko kwaśnym smaku. Ser Podlaski produkuje się od 1968 r., korzystając ciągle z tej samej receptury i dbając o to, by ser smakował tak samo, jak ponad 40 lat temu. Co za tym idzie, nie stosuje się w produkcji Sera Podlaskiego jakichkolwiek środków chemicznych, czy też tłuszczów, które nie pochodziłyby z mleka.
Gouda z Podlasia
Również na Podlasiu produkuje się polski Ser Gouda. Nie mamy się czym wstydzić, zyskał dobrą opinię konsumentów z Unii Europejskiej, został naszym towarem eksportowym i staje w konkury z Gołdą produkowaną w Niemczech.
Im starsza jest Gouda, tym wyraźniej smakuje. Smak i aromat ewoluują od łagodnego do mocnego korzennego. Młoda Gouda (sześciotygodniowa) jest miękka, idealnie nadaje się do sałatek i zimnych dań, średnio stary ser (półroczny) sprawdza się jako dodatek zapiekanek czy tostów. Stary ser jest twardy, dlatego też najlepiej nadaje się do tarcia. Holenderskie oryginały z powodzeniem zastąpić można polską Goudą. Młodą goudę możemy dodać do fondue.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



